Komórki macierzyste szansą w leczeniu dziecięcych chorób neurologicznych

Medyczny eksperyment leczniczy wykorzystujący mezenchymalne komórki macierzyste pobrane z galarety Whartona, może być ratunkiem w leczeniu dzieci z chorobami neurologicznymi, w których nie ma zastosowanie leczenie przyczynowe, oraz w których zastosowane leczenie przyczynowe nie przyniosło poprawy stanu klinicznego. W Polsce wykonanie zabiegu możliwe jest między innymi w Szpitalu Żagiel Med w Lublinie.

Komórki macierzyste pobrane z tzw. galarety Whartona (komórka wypełniająca sznur pępowiny) posiadają zdolność do przekształcania się w wiele typów komórek i tkanek, w tym komórki nerwowe, kostne lub chrzęstne. To właśnie te unikatowe właściwości komórek mezenchymalnych wykorzystują polscy lekarze podając je w ramach eksperymentu medycznego chorym ze schorzeniami neurologicznymi.

Zastosowanie komórek macierzystych 

Mezenchymalne komórki macierzyste stosujemy w ramach eksperymentu medycznego, czyli wprowadzamy daną terapię, ponieważ wszystkie inne dostępne metody leczenia nie przyniosły rezultatów lub ich skutki były niezadowalające - mówi doc. Magdalena Chrościńska-Krawczyk, specjalista neurolog dziecięcy (z Kliniki Neurologii Dziecięcej USD w Lublinie)

W przypadku autyzmu dziecięcego dysponujemy badaniami, które potwierdzają, że dzięki komórkom macierzystym poprawiają się funkcje poznawcze u pacjentów, ich funkcjonowanie, koncentracja uwagi, zapamiętywanie czy interakcje społeczne. Komórki macierzyste nie wyleczą z autyzmu, ale pomogą w funkcjonowaniu dzieci. Drugim obszarem, w którym wykorzystujemy mezenchymalne komórki macierzyste jest mózgowe porażenie dziecięce, gdzie widzimy pozytywne efekty polegające m.in. na poprawie w zakresie motoryki małej i dużej  - dodaje doc Magdalena Chrościńska – Krawczyk

Wskazania do udziału w terapii z użyciem komórek macierzystych

Celem terapii jest sprawdzenie czy podanie komórek mezenchymalnych pacjentom z wrodzonymi chorobami neurologicznymi będzie leczeniem przyczynowym. Spodziewane korzyści lecznicze przed terapią są trudne do oceny, ale dzisiaj ze względu na brak innych metod leczenia powyższa terapia eksperymentalna jest jedyną możliwą do przeprowadzenia.


Przebieg terapii komórkami macierzystymi

Pierwszym krokiem do wzięcia udziału w eksperymencie medycznym  jest wizyta kwalifikacyjna u doc. Chrościńskiej-Krawczyk, następnie przygotowywana jest dokumentacja medyczna, która jest przedstawiana w Komisji Bioetycznej - tłumaczy Dorota Karczewska prezes zarządu i dyrektor Szpitala Żagiel Med w Lublinie - Komisja wyraża zgodę na udział dziecka w eksperymencie, a rodzice podpisują zgodę. Następnie komórki przygotowywane są w laboratorium Polskiego Banku Komórek Macierzystych, skąd przywożone są w dniu podania, w specjalnych warunkach do szpitala.

W ramach eksperymentu medycznego dziecko otrzymuje komórki mezenchymalne drogą dożylną lub/i do kanału kręgowego w warunkach szpitalnych.

W zależności od efektu klinicznego przewidzianych jest od pięciu do dziesięciu podań komórek mezenchymalnych. Infuzje przeprowadza lekarz Szpitala Żagiel Med - mówi Dorota Karczewska - Neurologiczna ocena kliniczna jest dokonywana każdorazowo po infuzji, natomiast efekt terapeutyczny oceniany jest neurologicznie po 5 miesiącach od ostatniej iniekcji.

Terapia komórkami macierzystymi to temat, który ma swoich zwolenników i przeciwników. Niemożliwe jest zagwarantowanie wszystkim pacjentom poprawy stanu zdrowia oraz stopnia, w jakim ona nastąpi. Medyczny eksperyment leczniczy może jednak skutkować polepszeniem zakresu ruchów, koordynacji, wzroku i innych.

Osobiście widzę pozytywne efekty terapii. Wiem, że efekt działania należy potwierdzić, ale widzę realne rezultaty, które są potwierdzone opiniami i badaniami fizjoterapeutów, psychologów czy lekarzy opiekujących się na co dzień pacjentami zakwalifikowanymi do terapii - mówi doc. Magdalena Chrościńska – Krawczyk


Kwalifikacja pacjentów: dr hab. Magdalena Chrościńska-Krawczyk, neurolog dziecięcy: Gabinet przy ul. Lędzian 49 w Lublinie. Rejestracja: 81 53 71 333

dr hab. n. med. Magdalena Chrościńska-Krawczyk

zobacz profil

 

 

 

 

Zobacz więcej artykułów